Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Sierpień1 - 3
- 2014, Czerwiec6 - 3
- 2014, Maj10 - 12
- 2014, Kwiecień15 - 18
- 2014, Marzec21 - 49
- 2014, Luty15 - 37
- 2014, Styczeń20 - 43
- 2013, Grudzień9 - 36
- 2013, Listopad9 - 19
- 2013, Październik6 - 17
- 2013, Wrzesień5 - 2
- 2013, Sierpień7 - 3
- 2013, Lipiec4 - 3
- 2013, Czerwiec7 - 17
- 2013, Maj2 - 5
- 2013, Kwiecień3 - 5
- 2013, Marzec9 - 26
- 2013, Luty12 - 43
- 2013, Styczeń12 - 32
- 2012, Grudzień2 - 9
- 2012, Listopad6 - 12
- 2012, Październik10 - 15
- 2012, Wrzesień28 - 2
- 2012, Sierpień16 - 24
- 2012, Lipiec11 - 31
- 2012, Czerwiec14 - 10
- 2012, Maj2 - 0
- 2012, Kwiecień3 - 0
- 2011, Maj1 - 0
- 2010, Lipiec1 - 1
- 2009, Wrzesień4 - 1
- 2009, Lipiec7 - 2
- 2009, Czerwiec6 - 0
- 2008, Sierpień9 - 0
- 2007, Październik2 - 0
- 2007, Wrzesień11 - 0
- 2006, Wrzesień1 - 0
- DST 25.54km
- Teren 2.00km
- Czas 01:39
- VAVG 15.48km/h
- VMAX 38.70km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt CENTURION CROSS LINE 700
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening wieczorny. 05-02-2013.
Wtorek, 5 lutego 2013 · dodano: 05.02.2013 | Komentarze 2
Dziś wieczorem trening rowerowy poza Tczewem.
Opisze skrótowo co i jak: Wyjazd z Tczewa w kierunku Zajączkowa i Miłobądza drogą krajową nr.1. Po dojechaniu do Miłobądza, postanowiłem podjechać do nowo wybudowanego wiaduktu drogowo-kolejowego we wsi Miłobądz Mały. Pogoda była w miarę znośna, nawierzchnie ulic aż do dojazdówki na wiadukt suche. Tutaj droga brukowa z dziurami. Mały odcinek dojazdowy do samego wiaduktu, asfalt. Zjazd do Miłobądza Małego, robię kilka fotek.
Następnie powrót do Miłobądza, zaczyna popadywać deszcz. Kieruje się na Malenin, po drodze spotyka Mnie burza z grzmotami i błyskawicami. Dojeżdżam do Malenina, sypie porządnie deszcz ze śniegiem. Robię przerwę na murowanym przystanku PKS.
Po krótkiej chwili postanawiam jechać dalej, zaczyna sypać porządny śnieg o dużych płatkach, cały wyglądam jak śnieżny bałwanek.
Mimo wszystko udaje Mi się dojechać do Mieścin, robię z przystanku kilka fotek. Dojeżdżam do Dąbrówki Tczewskiej, ostatecznie docieram do Tczewa i chodnikami do domciu. Ostatnia godzina, to niezła przeprawa, trzeba było dużo uważać, bo śnieg na ulicach i chodnikach zaczął zamarzać, a rower zamienił się w skorupę śniegu i mokrego lodu. Dałem radę, trening zrealizowany.
Mapka trasy treningu:
[url=[/url]
Fotorelacja z treningu:
Tutaj ulica czarna i w miarę sucha, jak się później przekonam, nie na długo.Trening wieczorny. Pod wiaduktem, na ulicy przy stacji PKP, Miłobądz Mały. 05-02-2013.
© daroexp
Śnieżyca na całego w Mieścinie, jak widać na drodze pełno śniegu, do tego boczne porywy wiatru. Nie było łatwo.Trening wieczorny. Zamieć śnieżna we wsi Mieścin, zdjęcie zrobione w drodze do Dąbrówki Tczewskiej. 05-02-2013.
© daroexp
Komentarze